Idzie lato i trzeba wybrać się nad morze. Oczywiście Białe!
Jest tam najpiękniej położona wieś w Rosji. Kilkunastu starych ludzi. Ostatnie dziecko wywieziono stamtąd 3 lata temu.
Niech zdjęcia mówią same za siebie.
Widok z wieży cerkiewnej na stronę "lądową". Bagna, lasy, pustka...
Krzyż wystawiony zaginionym w morzu Pomorianom (chyba tak ich nazwać po polsku), czyli rdzennym mieszkańcom tych okolic. Zostało ich już tylko kilka tysięcy.
W tyle wieża cerkiewna, zaś na pierwszym planie budynek biblioteki czynnej chyba z rozpędu. Zarządza nią moja sąsiadka. Zapisałem się.
O proszę, wejście do mojej chałupy
Morze Białe naprawdę jest białe
Wypłynął ten okręcik i pozwolił się sfotografować
Osobliwością Morza Białego są mgły, które niespodziewanie opadają. Jeśli złapie cię na morzu nie płyń. Poczekaj aż ustąpi.
Odpływ
Jest tam najpiękniej położona wieś w Rosji. Kilkunastu starych ludzi. Ostatnie dziecko wywieziono stamtąd 3 lata temu.
Niech zdjęcia mówią same za siebie.
Widok z wieży cerkiewnej na stronę "lądową". Bagna, lasy, pustka...
Krzyż wystawiony zaginionym w morzu Pomorianom (chyba tak ich nazwać po polsku), czyli rdzennym mieszkańcom tych okolic. Zostało ich już tylko kilka tysięcy.
W tyle wieża cerkiewna, zaś na pierwszym planie budynek biblioteki czynnej chyba z rozpędu. Zarządza nią moja sąsiadka. Zapisałem się.
O proszę, wejście do mojej chałupy
Morze Białe naprawdę jest białe
Wypłynął ten okręcik i pozwolił się sfotografować
Osobliwością Morza Białego są mgły, które niespodziewanie opadają. Jeśli złapie cię na morzu nie płyń. Poczekaj aż ustąpi.
Odpływ










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz