sobota, 31 marca 2012

Idzie lato i trzeba wybrać się nad morze. Oczywiście Białe!
Jest tam najpiękniej położona wieś w Rosji. Kilkunastu starych ludzi. Ostatnie dziecko wywieziono stamtąd 3 lata temu.
Niech zdjęcia mówią same za siebie.

Widok z wieży cerkiewnej na stronę "lądową". Bagna, lasy, pustka...




Krzyż wystawiony zaginionym w morzu Pomorianom (chyba tak ich nazwać po polsku), czyli rdzennym mieszkańcom tych okolic. Zostało ich już tylko kilka tysięcy.


W tyle wieża cerkiewna, zaś na pierwszym planie budynek biblioteki czynnej chyba z rozpędu. Zarządza nią moja sąsiadka. Zapisałem się.



O proszę, wejście do mojej chałupy



Morze Białe naprawdę jest białe



Wypłynął ten okręcik i pozwolił się sfotografować


Osobliwością Morza Białego są mgły, które niespodziewanie opadają. Jeśli złapie cię na morzu nie płyń. Poczekaj aż ustąpi.



Odpływ




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz