czwartek, 27 października 2011





Niech nikt nie myśli, że Północ to tylko zima. 
Oto dowód, Czerwiec br.. Rzeka Jożuga, blisko granicy z Republiką Komi. Płyniemy chyba 5 godzinę. Co jakiś czas trzeba ciągnąć łódkę po kamieniach. Nazywają je „porohy”. Woda zimna. Łajka przewodnika na przedzie wypatruje zwierzyny. Dookoła taja nie tknięta siekierą bo nie byłoby jak wywieźć drewna. 
A ja ciągnę i ciągnę. Jeśli kogoś interesuje gdzie można kupić takie szykowne gacie to służę informacją: okolice dworca kolejowego w Kotłasie. Napisy na gaciach: Hugo Ross.

1 komentarz: