piątek, 25 listopada 2011

15 listopada wichura jaka przeszła nad obwodem Archangielskim spowodowała cofnięcie się Północnej Dźwiny. Lapominka - o której niżej pisałem -  została zalana. Takiej powodzi nie było od roku 1958.
Feralnego 15 listopada, o godzinie 22 znajdowałem się nad Archangielskiem. Samolot trzykrotnie podchodził do lądowania. Tego strachu nigdy nie zapomnę.
Nazajutrz zrobiłem zdjęci cerkwi stojącej opodal lotniska. Dach zerwało, krzyż przygięło. Batiuszka będzie miał wydatki.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz