Ucieczka na północ
czyli o moim życiu na północy Rosji
wtorek, 17 stycznia 2012
Wizyta na pogotowiu w Archangielsku. Miałem ze sobą aparat, ale jakoś niezręcznie było fotografować. Kilka zdjęć zrobiłem spod kurtki. Jeszcze jest spokojnie… Kiedy zaczął się ruch przestałem robić zdjęcia. Zbyt wiele nieszczęścia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz