Lotnicze impresje.
Wczoraj lot wysłużonym An 24. Byli nawet jacyś Angole. Jeden podczas startu krzyknął I dont believe. Ale dolecieliśmy. Wnętrze samolotu wygląda tak właśnie.
Poniżej widok daczowiska pod Archangielskiem z pokładu An 2
W dole Kotłas



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz